wtorek, 22 lipca 2014

Miłość wisi w powietrzu #Część 2






Zgodziłaś się.. Tańczyliście przez długą chwilę, zrobiło ci się nie dobrze i upadłaś na podłogę, ocknęłaś się dopiero po parę sekundach, wystraszyłaś chłopaków, każdy z nich pytał się czy dobrze się czujesz czy nic nie trzeba. Odpowiadałaś im że nie trzeba, że to tylko przemęczenie. Graliście w przeróżne gry. Zastał już późny wieczór, mówiłaś im że musisz iść. Sehun rozśmieszony tą sprawą powiedział:
- Wiesz co, nie marudź, będziesz u...
nas spać !
- O nie, będę spać w hotelu
- Weź jej coś powiedz, że u nas będzie spać, bo ją sam zaniosę do auta.- odparł Sehun do Kai' a
- Ja nic nie poradzę, To jej wybór - Rzekł Kai
- Zaraz rozniesie mnie jakiś wybuch emocji- Krzyczał Sehun
- Zgadzam się że będę spać u was, ale po pierwsze nie mam jednej rzeczy.
- Jaka znów ?- Pytał zaciekawiony i zmęczony D.O
- A piżama ?! Chyba nie będę spać w tych ubraniach..
- Znajdzie się jakaś koszula u nas- odpowiedział Suho
- Dziękuje ci - powiedziałaś mu
- Nie ma sprawy ;) Chodźcie już bo na nas czekają
Weszliście do auta, kierowca popatrzał na mnie jak bym nie była pierwszą dziewczyną z nimi w samochodzie, zdziwiłam się. D.O taki był zaciekawiony, dlaczego przeprowadziłaś się tak daleko od swojej ojczyzny. Opowiedziałaś im całą historię, zaciekawieni słuchali. Aż dojechaliśmy do dormu. Chłopacy zaczęli grać w grę, z którym będę spać, a wygrał Kai. Uszczęśliwiony mówił :
-Dziś śpisz u mnie !
- Fajnie, ale ty na podłodze.
- Skąd wiedziałaś ? Sam nie dowierzam.
- Dzięki, za komplement, ale proszę daj mi koszulę do spania.
- Oooo.. Jesteś niedobra.. Ale i tak masz. Łazienka znajduje się tam na końcu korytarza- Pokazał ci gdzie jest ich łazienka .
-Dziękuje.
Po 5 minutach, przyszłaś do pokoju, w długiej kraciastej koszuli, która dosięgała aż po kolana. Usypiałaś na siedząco. Położyłaś się na łóżko i powoli zasypiałaś
- No to.. Dobranoc - powiedziałaś z uśmiechem
-Dobranoc - odparł

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz